Czcijmy Serce Jezusowe, pałające miłością do ludzi

Czcijmy Serce Jezusowe, pałające miłością do ludzi
To bardziej mnie boli niż wszystko, co wycierpiałem w czasie mojej Męki. Gdyby ludzie przynajmniej odwzajemnili mą miłość, wtedy za nic bym poczytał to wszystko, com dla nich wycierpiał. Oni jednak pozostają zimni i odrzucają wszelkie starania , które czynię dla ich dobra. Daj mi więc przynajmniej ty, w miarę swych sił, zadośćuczynienie za ich niewdzięczność.

Słowa te wypowiedział Pan Jezus do siostry, św. Małgorzaty Alacoque podczas objawienia, które miało miejsce w 1674 roku. Wezwanie Zbawiciela skierowane do świątobliwej zakonnicy odnosi się także do nas. Każdy uczeń Chrystusa powinien czynić wszystko, by wynagrodzić Panu Jezusowi za zniewagi i cierpienia, jakich doznaje On ze strony grzeszników. Jedną z dróg do tego jest uczczenie Najświętszego Serca Pana Jezusa w wizerunku objawionym św. Małgorzacie.

A tak święta wizytka wspominała tamto widzenie: Boskie Serce ukazało mi się jak gdyby na tronie z płomieni, bardziej jaśniejące niż słońce i przejrzyste niczym kryształ, ze swoją czcigodną raną. Otaczała je korona cierniowa, symbolizująca zniewagi uczynione mu przez nasze grzechy. Nad nim wznosił się krzyż, mający oznaczać, że od pierwszych chwil wcielenia (…) krzyż był wbity w to Serce, a Jego od samego początku przepełniała gorycz upokorzeń, niedostatków, bólu i pogardy, jakich dostarczyć miała w swoim życiu i w swej męce jego święta ludzka natura.

Objawienia i żywot św. Małgorzaty opisaliśmy na łamach pisma „Przymierze z Maryją” (oto link do artykułu Św. Małgorzata Maria Alacoque - apostołka Najświętszego Serca Pana Jezusa).

 
Promieniujące łaskami Serce Jezusa to przejaw bezmiernego oceanu łask, które Bóg przygotował dla ludzi. Są obfite, a dzięki temu łatwo dostępne dla każdego, kto zwróci się do Zbawiciela ze szczerą wolą służenia Mu. A przecież to nie ograniczone ze swej natury siły ludzkie pozwalają nam osiągnąć zbawienie, lecz współpraca z łaską Bożą, która - jak poucza nas Katechizm: jest do Zbawienia koniecznie potrzebna.


Miłość i cześć do Najświętszego Serca Pana Jezusa, oddanie Mu w opiekę siebie oraz własnej rodziny poprzez tak niegdyś popularny akt intronizacji obrazu przedstawiającego gorejące Serce Pana Jezusa, przystępowanie do Komunii Świętej przez dziewięć kolejnych pierwszych piątków miesiąca, to środki mogące doprowadzić do Nieba każdego członka Kościoła.

Jednak Serce Jezusa domaga się nie tylko czci prywatnej, ograniczonej do czterech ścian domu czy murów kościoła, ale także kultu publicznego. Tylko w ten sposób możemy odczytać żądanie Pana Jezusa skierowane w 1689 roku za pośrednictwem siostry Małgorzaty Alacoque do króla Francji Ludwika XIV: Najświętsze Serce pragnie panować w Swym królestwie, chce być przedstawiane na jego sztandarach i wybijane na jego broni, aby ta zwyciężała wszystkich nieprzyjaciół, i aby ich dumne i harde głowy leżały mu u stóp jako świadectwo Jego triumfu nad wszystkimi wrogami Kościoła!

Mocne słowa. Ale przecież chodzi o wielką stawkę, jaką jest triumf Dobra i Miłości Bożej. Dziś na szczęście ludy chrześcijańskie o wiele rzadziej muszą sięgać po broń. Decydująca walka toczy się na forum organizacji międzynarodowych, w parlamentach, mediach, podczas rozmów w pracy i domu. Zadośćuczynienie życzeniu Boga w naszych warunkach może przynieść intronizacja Chrystusa Króla, jednoznaczne odniesienie się do Boga w konstytucjach, a także oparcie prawa państwowego na fundamencie prawa naturalnego. Nie ma tu miejsca na mordowanie dzieci poczętych, zabijanie dusz urodzonych przez demoralizację w szkole i mediach, wreszcie unicestwianie chorych i niedołężnych pod pozorem „skrócenia cierpienia”.

Żadne ludzkie względy nie mogą bowiem konkurować z wolą Stwórcy tego świata. Kto odrzuca i niszczy społeczne panowanie Boga, naraża narody na demoralizację, a w konsekwencji upadek cywilizacyjny, a także - co gorsza - duchowy.


Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z Nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Serce Jezusa, Syna Ojca przedwiecznego, zmiłuj się nad nami
Serce Jezusa w łonie Matki-Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
Serce Jezusa, świątynio Boga,
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego.
Serce Jezusa, domie Boży i bramo Niebios,
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
Serce Jezusa, cnót wszystkich bezdenna głębino,
Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze,
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, zelżywością napełnione,
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,
Serce Jezusa, włócznią przebite,
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,
Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie,
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K.: Jezu cichy i pokornego Serca.
W.: Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Módlmy się!
Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna Swego i na chwałę, i zadośćuczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa, daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna Swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

W.: Amen.

Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

O Jezu Najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas korzących się u stóp ołtarza Twego. Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy. Oto dzisiaj każdy z nas oddaje się dobrowolnie Najświętszemu Sercu Twemu, aby jeszcze ściślej zjednoczyć się z Tobą. Wielu nie zna Ciebie wcale, wielu odwróciło się od Ciebie, wzgardziwszy przykazaniami Twymi. Zlituj się nad jednymi i drugimi, o Jezu Najłaskawszy, i pociągnij wszystkich do Świętego Serca Swego. Królem bądź nam, o Panie, nie tylko wiernym, którzy nigdy nie odstąpili od Ciebie, ale i synom marnotrawnym, którzy Cię opuścili. Spraw, aby do domu rodzicielskiego wrócili co prędzej i nie zginęli z nędzy i głodu. Króluj tym, których albo błędne mniemania uwiodły, albo niezgoda oddziela; przywiedź ich do przystani prawdy i jedności wiary, aby rychło nastała jedna owczarnia i jeden pasterz. Królem bądź tych wszystkich, którzy jeszcze błąkają się w ciemnościach pogaństwa lub islamizmu i racz ich przywieść do światła i Królestwa Bożego. Wejrzyj wreszcie okiem miłosierdzia Swego na synów tego narodu, który był niegdyś narodem szczególnie umiłowanym. Niechaj spłynie i na nich, jako zdrój odkupienia i życia, ta Krew, którą oni niegdyś wzywali na siebie. Zachowaj Kościół Swój, o Panie, i użycz mu bezpiecznej wolności. Użycz wszystkim narodom spokoju i ładu. Spraw, aby ze wszystkiej ziemi, od końca do końca, jeden brzmiał głos: Chwała bądź Bożemu Sercu, przez które stało się nam zbawienie. Jemu cześć i chwała na wieki. Amen.
 

Akt poświęcenia rodziny Najświętszemu Sercu Jezusowemu

Chwała Najświętszemu Sercu Jezusowemu za miłosierdzie nieskończone, które okazało szczęśliwym sługom ogniska tego, wybierając ich pośród tysiąca innych, jako dziedzictwo miłości i przybytek wynagrodzenia, gdzie Go przepraszają za niewdzięczność ludzi.

Jakże odczuwamy swą niegodność wobec zaszczytu, jaki nam czynisz, że chcesz panować nad rodziną naszą. Jakże Cię ona wielbi w milczeniu i weseli się, że chcesz dzielić z nami pod jednym dachem trudy, troski i pociechy dzieci Twoich. Nie jesteśmy godni wprawdzie, abyś zstąpił pod ten dach ubogi, aleś wyrzekł słowo, w którym się odmalowało piękno Serca Twego, i dusze nasze spragnione Ciebie, znalazły w Ranie boku Twego, o dobry Jezu, wody żywe, wytryskujące żywotowi wiecznemu. A więc skruszeni i ufni przychodzimy oddać się Tobie, który jesteś życiem niewzruszonym. Zostań z nami, o Najświętsze Serce, gdyż odczuwamy chęć nieprzepartą, aby Cię miłować i innych w miłości Twej pobudzać. Ciebie, który jesteś krzakiem gorejącym, mającym zapalić świat, aby go uświęcić.

Oby ten dom był dla Ciebie schronieniem tak miłym jak Betania, byś mógł spocząć przy duszach kochających, które najlepszą cząstkę obrały w poufnej miłości Twego Serca. Oby był on dla Ciebie ubogim, ale gościnnym przytułkiem jak w Egipcie, podczas wygnania ziemskiego. Przyjdź Panie Jezu, przyjdź, gdyż tu jak w Nazarecie kochamy serdeczną miłością Najświętszą Pannę, słodką Matkę Twoją, którą nam dałeś. Przyjdź zapełnić słodką Swoją obecnością pustkę, którą nieszczęście i śmierć wśród nas sprawiły. O Przyjacielu najwierniejszy, gdybyś tu był w godzinach smutku i żałoby, łzy nasze byłyby mniej gorzkie, znaleźlibyśmy zbawczy balsam na nasze ukryte rany, które tylko Ty znasz. Przyjdź, bo słabną nasze siły, a dzień młodości i złudzeń ma się ku schyłkowi. Zostań z nami, gdyż już jest późno, a my chcemy do Ciebie jedynie należeć, gdyż Ty sam jesteś Drogą, Prawdą i Żywotem. Obyśmy usłyszeli te słowa, które wyrzekłeś niegdyś do Zacheusza: Dziś potrzeba mi mieszkać w domu Twoim.

Tak, Panie, uczyń tu przybytek Twój, abyśmy żyli w Twej miłości i w Twym towarzystwie, my, którzy Cię Królem naszym obieramy, gdyż nie chcemy nikogo innego oprócz Ciebie. Amen.


Święto 11 listopada to doskonała okazja do zadumy nad wielką wartością, jaką dla naszego narodu ma niepodległość oraz nad głębokim związkiem polskości z katolicyzmem. Kościół i niepodległość, Bóg i Ojczyzna to wbrew temu, co przez lata chcieli nam wmówić komuniści, wcale nie są wartości wykluczające się wzajemnie. Przeciwnie – łączy je głęboki związek.
Św. Jan z Capestrano to jeden z najwybitniejszych naśladowców św. Franciszka z Asyżu. Zasłynął jako wpływowy kaznodzieja oraz pogromca wojsk muzułmańskich w bitwie pod Belgradem.
7 października to dzień, w którym Kościół wspomina triumf modlitwy nad wojowniczym islamem. W dniu tym, przed prawie 450 laty (w 1571 roku), flota katolicka dowodzona przez admirała Juana de Austria, rozgromiła silniejszą armadę turecką. Było to zwycięstwo nie tylko ludzkiej determinacji i woli walki, ale przede wszystkim wiary. W tym czasie o zwycięstwo krzyżowców błagali Najwyższego zarówno duchowni, jaki i świeccy mieszkańcy Europy. Ulicami Rzymu przechodziły liczne procesje ludzi modlących się na różańcach. Modlitwę tę odmówiły przed bitwą także załogi katolickich okrętów.
Za kilka dni będziemy obchodzić 407. rocznicę śmierci Sługi Bożego ks. Piotra Skargi, Patrona naszego Stowarzyszenia. Wybitny polski kaznodzieja zmarł 27 września 1612 roku, po pracowitym i pobożnym życiu.
Krzyż Święty, narzędzie Męki Pana Jezusa, stał się dla katolików symbolem wyznawanej wiary. Poza Wielkim Postem w sposób szczególny Mękę i Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu czcimy w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, obchodzone co roku 14 września.