Święto 11 listopada to doskonała okazja do zadumy nad wielką wartością, jaką dla naszego narodu ma niepodległość oraz nad głębokim związkiem polskości z katolicyzmem. Kościół i niepodległość, Bóg i Ojczyzna to wbrew temu, co przez lata chcieli nam wmówić komuniści, wcale nie są wartości wykluczające się wzajemnie. Przeciwnie – łączy je głęboki związek.
Św. Jan z Capestrano to jeden z najwybitniejszych naśladowców św. Franciszka z Asyżu. Zasłynął jako wpływowy kaznodzieja oraz pogromca wojsk muzułmańskich w bitwie pod Belgradem.
7 października to dzień, w którym Kościół wspomina triumf modlitwy nad wojowniczym islamem. W dniu tym, przed prawie 450 laty (w 1571 roku), flota katolicka dowodzona przez admirała Juana de Austria, rozgromiła silniejszą armadę turecką. Było to zwycięstwo nie tylko ludzkiej determinacji i woli walki, ale przede wszystkim wiary. W tym czasie o zwycięstwo krzyżowców błagali Najwyższego zarówno duchowni, jaki i świeccy mieszkańcy Europy. Ulicami Rzymu przechodziły liczne procesje ludzi modlących się na różańcach. Modlitwę tę odmówiły przed bitwą także załogi katolickich okrętów.
Za kilka dni będziemy obchodzić 407. rocznicę śmierci Sługi Bożego ks. Piotra Skargi, Patrona naszego Stowarzyszenia. Wybitny polski kaznodzieja zmarł 27 września 1612 roku, po pracowitym i pobożnym życiu.
Krzyż Święty, narzędzie Męki Pana Jezusa, stał się dla katolików symbolem wyznawanej wiary. Poza Wielkim Postem w sposób szczególny Mękę i Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu czcimy w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, obchodzone co roku 14 września.
Można się zastanawiać, czy Kościół cieszyłby się z ogromnego dziedzictwa duchowego i teologicznego św. Augustyna z Hippony, gdyby nie jego matka, św. Monika i jej ogromna determinacja w zamiarze, by doprowadzić błądzącego po bezdrożach manicheizmu syna na łono Kościoła. Jedno jest pewne; ta dzielna niewiasta odegrała ogromną rolę w nawróceniu przyszłego biskupa Hippony, co on sam podkreślał na stronicach autobiograficznej książki pt. „Wyznania”.
Wiosną 1920 roku Armia Czerwona rozerwała obronę polską i ruszyła na zachód. Nad odrodzoną Rzeczpospolitą, ale także nad narodami zachodniej Europy, zawisło potężne niebezpieczeństwo. Było ono nie tylko natury politycznej (utrata niepodległości), ale przede wszystkim duchowej. Wojujący ateizm stanął u progu Europy!
Jak co roku, w dzień wspomnienia św. Krzysztofa, na parkingach przed kościołami zatrzymują się liczne samochody. Kierowcy idą na Msze św., po których kapłani święcą zgromadzone przed świątyniami pojazdy. Zgodnie z piękną katolicką tradycją św. Krzysztof jest bowiem opiekunem kierowców, a także przewoźników, flisaków, marynarzy i pielgrzymów. Należy do grona 14 patronów – Wspomożycieli, wzywanych przez wiernych w szczególnych przypadkach.
1
2
3